Moje serce bije zupełnie bez sensu

remont w sercu.

 

 

Uśmiecham się, lecz w środku serce krwawi.

 

 

 

 

 

 

Zaczaruj mnie, uwiedź swoją osobowością.

 

 

 

 

 

 

 

 

Eliminować własne wady i pielęgnować zalety tak, by w lustrzanym odbiciu nadal widzieć siebie, a nie pajaca zadowalającego innych.

 

 

 

 

 

 

 

 

Przypadki nie istnieją. Wszystkie rzeczy, które się zdarzają, zdarzają się w jakimś celu.

 

 

 

chyba odczuwam szczęście , ciekawe jak długo to jeszcze potrwa .

 

 

 

 

 

 

 

Jestem po prostu więźniem miłości.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czasami myślę, że te wszystkie problemy świata spadają tylko na mnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

Kiedy myślę, że już opadam z sił Ty się uśmiechasz sprawiając, że się podnoszę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mój środkowy palec aż się prosi do tego, aby go wszystkim dookoła pokazać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

dziecko złości , bez przyszłości , bez miłości , bez perspektyw .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

to że nie możemy być razem, nie oznacza, że nie będę Cię kochać.

 

 

 

 

 

 

 

 

nie wiem gdzie jest Ciebie więcej, w mym sercu, czy w głowie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

proszę o pilnowanie swoich spraw i nie wpierdalanie się w czyjeś życie. dziękuję .

 

 


nie chce wiele, chce po prostu Twoją dłoń w mojej ręce.
 

 

 

 

 

 

 

 

prawdziwa miłość jest wtedy gdy kocha się za całość
nie tylko za to, co dobre, za złe również.

 

 

 

 

 

 

 


dystans między nami? przecież nikt Cię kurwa, nie zmuszał

 

 

 

 

 

 

 

 

 

mój czas jest wolny, a Ciebie nie ma w nim.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

pomyśl co byś zrobiła jak by jutro czar prysnął,
skończył się świat i szlak trafił wszystko.
  

 

 

 

 

 

 

 

 

najlepszych ludzi uformowało naprawianie własnych błędów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

lubię, kiedy śmiejesz się. lubię jak uwodzisz mnie.
prowokujesz dręczysz, męczysz.
  

 

 

 

 

 

 

 

 

najczęściej to właśnie my sami szkodzimy własnemu szczęściu.

 

 

 


Szanuję osoby które zachowują się wobec mnie tak samo w towarzystwie, jak i sam na sam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz mnie dobić zrób to teraz, bo gdy już się podniosę nikt więcej tego nie zrobi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Remont w duszy, remont w życiu, remont w sercu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Już chyba powinnam się przyzwyczaić, że zawsze mnie się pomija, że zawsze jestem na szarym końcu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A teraz sobie znikam, sobie nie istnieję.

 

 

 

 

 

 

 

 

Nigdy nie jestem zazdrosna, gdy widzę swojego byłego z jakąś inną laską. Moi rodzice nauczyli mnie, żebym zużyte zabawki oddała bardziej potrzebującym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Piję kawę, palę szlugi. I czasami po prostu żyję. Poza tym staram się ogarnąć to coraz bardziej pojebane człowieczeństwo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ta w lustrze, to niestety ja.

 

 

 

 

 

 

 

 

- co to znaczy ' epos ' ?

- nie wiem, ale wydaję mi się, że to przymiotnik.

 

 

 

Twoje sumienie Cię męczyło, ale przegrało.

 

 

 

 

 

 

 

 

Jedna chwila może dać mi szybko szczęście. Ale może też w sekundę zabrać to, co najcenniejsze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nigdy w życiu nie brałam narkotyków, ale mimo to od kiedy Cię poznałam wiem dokładnie jak to jest być na haju i na odwyku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A Ciebie koleżanko, to nie chcę znać nawet z widzenia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

bo nie w tym rzecz, żeby leżeć, płakać, szlochać. ktoś Cię kocha, to Ty też się naucz kochać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wciąż pozostaje sobą i wiem że się nie zmienię.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zbyt wiele ode mnie wymagają, potrzebuje zwykłego kontaktu z innymi, nie szukam w nikim miłości, a oni tego oczekują, każdy z osobna.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Im słabsza jesteś, tym silniejszą udajesz.

 

 

 

 

 

 

i nic na to nie poradzę, że mam takie wahadło z nastrojów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

tak po środku między daj bucha a żyj dla mnie 

 

 

 

 

 

 

 

 

wygląda na to, że będę opowiadać dzieciom w przyszłości jaką cudowną rzeczą był internet  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

witam skarbie znów w moim sercu, dawno Cię tu nie było.

 

 

 

 

 

 

 

 

przestań winić wszystkich, za to, że sam błądzisz. 

 

 

 

 

 

 

 

szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności.
żyj najpiękniej jak umiesz. po swojemu
  

 

 

 

 

 

 

 

pozwól mi cofnąć czas, by naprawić wszytsko, czego teraz żałuję

 

 

 

 

 

 

 

 

 

tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

 

 

 

 

 

 

 

 

Ciekawe jak skończy się moja historia, która cały czas piszę.

 

 

 

 

 

 

 

 

Tylko życie pędzi coraz szybciej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gubię się, cholernie się gubię.

 

 

 

 

 

 

 

 

Chciała po prostu poczuć się bezpiecznie. Usłyszeć głupie słowa żeby o nic się nie martwiła, że wszystko się ułoży. Po prostu chciała się przytulić.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uważaj na facetów, maleńka. To takie dziwne stworzonka, które magią swoich oczu potrafią wyczarować uśmiech przez łzy, miłość po grób i wieczne oddanie. Ale te dziwne stworzonka, mają tendencję do wieszania sobie majtek kolejnych naiwniaczek, które uwierzyły w ich "kocham Cię, ślicznotko", na ścianach - jak trofea myśliwskie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uśmiech to taki prosty sposób, na to, by wszyscy uwierzyli, że z tobą wszystko w porządku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pierdolić zasady, pierdolić ludzi, żyć chwilą niezważając na ciąg dalszy.

 

 

 

 

 

 

 

 

Wierzę w uczucia, nie w słowa.

 

 

 

 

 

 

 

 

Gdyby oczy nie płakały. A usta się wciąż śmiały. Gdyby powracały piękne chwile. I trwały.